smilowickiewilki.pl
  • arrow-right
  • Psy rasowearrow-right
  • Umowa kupna psa z hodowli: Klauzule niedozwolone i Twoje prawa

Umowa kupna psa z hodowli: Klauzule niedozwolone i Twoje prawa

Umowa kupna psa z hodowli: Klauzule niedozwolone i Twoje prawa
Autor Józef Włodarczyk
Józef Włodarczyk

26 lutego 2026

Spis treści

Planując powiększenie rodziny o czworonożnego przyjaciela z hodowli, często skupiamy się na wyborze rasy, charakterze szczeniaka czy jego wyglądzie. To naturalne, bo emocje biorą górę. Jednak jako Paweł Śmiłowski, z doświadczenia wiem, że równie, a może nawet bardziej kluczowe, jest zrozumienie i odpowiednie zabezpieczenie prawne transakcji. Umowa kupna-sprzedaży psa to nie tylko formalność, ale Twój najważniejszy dokument, który może uchronić Cię przed wieloma problemami i rozczarowaniami w przyszłości. W tym artykule przeprowadzę Cię przez meandry prawnych aspektów zakupu psa, wskazując na co zwrócić szczególną uwagę, jakie zapisy są dla Ciebie korzystne, a które mogą okazać się pułapką.

Umowa kupna psa z hodowli: Zabezpiecz swoje prawa i uniknij pułapek prawnych

  • Pisemna umowa sprzedaży psa jest kluczowym dokumentem, chroniącym zarówno kupującego, jak i hodowcę, mimo że pies w prawie traktowany jest jak rzecz.
  • Należy dokładnie zweryfikować wszystkie dane stron, szczegóły identyfikacyjne psa (chip, metryka) oraz oświadczenia hodowcy o zdrowiu i pochodzeniu.
  • Szczególną uwagę zwróć na zapisy dotyczące zakazu rozmnażania, prawa pierwokupu/odkupu oraz nieuzasadnionych kar umownych, które często są kontrowersyjne.
  • Klauzule niedozwolone (abuzywne), takie jak wyłączenie rękojmi, są nieważne z mocy prawa, nawet jeśli znajdują się w umowie i zostały przez Ciebie podpisane.
  • Jako kupującemu przysługuje Ci dwuletnia rękojmia za wady fizyczne i genetyczne psa, dająca prawo do obniżenia ceny, zwrotu kosztów leczenia lub odstąpienia od umowy.

umowa kupna sprzedaży psa wzór

Dlaczego umowa kupna psa to Twój najważniejszy dokument, a nie zwykła formalność?

Wielu kupujących traktuje umowę kupna-sprzedaży psa jako coś wtórnego, skupiając się głównie na wyborze szczeniaka. To błąd, który może mieć daleko idące konsekwencje. Umowa to fundament, na którym budujesz swoją relację z hodowcą i zabezpieczasz przyszłość swojego pupila. To właśnie ten dokument chroni Twoje interesy, zwłaszcza w obliczu potencjalnych problemów zdrowotnych psa, nieporozumień dotyczących jego pochodzenia czy innych kwestii, które mogą pojawić się po zakupie. Dobrze skonstruowana umowa to gwarancja spokoju ducha i jasnych zasad dla obu stron transakcji.

Pies to nie rzecz, ale prawo traktuje go jak... rzecz: Co to dla Ciebie oznacza?

Z perspektywy emocjonalnej, pies jest dla nas członkiem rodziny, wiernym towarzyszem i źródłem bezwarunkowej miłości. Jednakże, w świetle polskiego prawa cywilnego, w kontekście umowy kupna-sprzedaży, pies traktowany jest jako rzecz. Wiem, brzmi to twardo i dla wielu miłośników zwierząt jest to trudne do zaakceptowania. Ale co to oznacza w praktyce? Przede wszystkim to, że do transakcji zakupu psa mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące sprzedaży rzeczy, w tym niezwykle istotne regulacje dotyczące rękojmi za wady. To właśnie dzięki temu, że pies jest "rzeczą", możesz dochodzić swoich praw, gdy okaże się, że ma wady fizyczne czy genetyczne, o których hodowca Cię nie poinformował. Bez tej prawnej kwalifikacji, Twoja pozycja byłaby znacznie słabsza.

Umowa pisemna vs ustna: Dlaczego słowa ulatują, a pismo zostaje jako dowód?

Wyobraź sobie sytuację: hodowca ustnie zapewnia Cię o doskonałym zdrowiu szczeniaka i jego rodziców, a po kilku miesiącach okazuje się, że pies cierpi na poważną chorobę genetyczną. Jak udowodnisz te ustne zapewnienia? Z mojego doświadczenia wynika, że jest to niezwykle trudne. Umowa ustna, choć prawnie wiążąca, jest w praktyce niemal niemożliwa do wyegzekwowania w przypadku sporu, ponieważ "słowa ulatują". Dlatego zawsze, ale to zawsze, nalegaj na pisemną formę umowy. Tylko dokument na papierze, podpisany przez obie strony, stanowi niezbity dowód na to, co zostało ustalone. Wszelkie obietnice, gwarancje czy ustalenia powinny znaleźć się w treści umowy, aby w razie potrzeby mogły być podstawą do dochodzenia roszczeń.

Anatomia bezpiecznej umowy: Elementy, które muszą się w niej znaleźć, by chronić Ciebie i psa

Skoro już wiemy, dlaczego pisemna umowa jest tak ważna, przejdźmy do jej konstrukcji. Prawidłowo sporządzona umowa kupna-sprzedaży psa powinna być jak precyzyjny plan zawierać wszystkie kluczowe informacje, które zabezpieczą Cię przed nieprzewidzianymi sytuacjami. Poniżej przedstawiam elementy, które moim zdaniem są absolutnie niezbędne.

Dane sprzedawcy i kupującego: Jak precyzyjne informacje zapobiegają problemom z identyfikacją?

To absolutna podstawa. W umowie muszą znaleźć się dokładne dane obu stron: imiona, nazwiska, adresy zamieszkania oraz numery PESEL. W przypadku hodowcy, jeśli prowadzi działalność gospodarczą, powinien pojawić się również NIP. Dlaczego to takie ważne? Ponieważ w przypadku jakichkolwiek roszczeń czy sporów, musisz mieć możliwość jednoznacznej identyfikacji drugiej strony. Niepełne lub błędne dane mogą znacznie utrudnić, a nawet uniemożliwić dochodzenie swoich praw. Pamiętaj, aby przed podpisaniem umowy zweryfikować tożsamość hodowcy na podstawie dowodu osobistego.

Paszport dla psa na papierze: Numer chip, metryka, rodzice dlaczego szczegóły są kluczowe?

Ten fragment umowy to nic innego jak "paszport" Twojego psa na papierze. Musi zawierać szczegółowy opis psa: rasa, imię (hodowlane i domowe, jeśli jest), data urodzenia, płeć, maść, a przede wszystkim numer chipa lub tatuażu. Niezwykle istotne jest również zamieszczenie informacji o pochodzeniu, czyli numeru metryki/rodowodu wydanej przez uznaną organizację kynologiczną (np. Związek Kynologiczny w Polsce ZKwP). Warto, aby umowa zawierała także dane rodziców szczeniaka (ich imiona i numery rodowodów), co potwierdza jego linię genetyczną. Te szczegóły są kluczowe, aby uniknąć pomyłek, potwierdzić rasowość psa i jego pochodzenie, co ma znaczenie zarówno dla zdrowia, jak i ewentualnej przyszłej kariery wystawowej czy hodowlanej.

Cena, zadatek, warunki płatności: Jak uniknąć finansowych nieporozumień?

Kwestie finansowe zawsze powinny być klarowne. W umowie należy jasno określić cenę psa. Jeśli wpłaciłeś zadatek, jego wysokość i przeznaczenie również powinny być precyzyjnie opisane. Warto zaznaczyć, czy cena obejmuje wszystkie koszty (np. szczepienia, odrobaczenia, chipowanie) czy też są jakieś dodatkowe opłaty. Jeśli płatność ma być rozłożona na raty, umowa powinna wskazywać ich wysokość, terminy płatności oraz ewentualne konsekwencje opóźnień. Precyzyjne uregulowanie tych kwestii zapobiega wszelkim przyszłym nieporozumieniom finansowym i daje pewność obu stronom.

Oświadczenia hodowcy o zdrowiu: Co musi zagwarantować na piśmie, a nie tylko obiecać?

W umowie powinny znaleźć się konkretne oświadczenia hodowcy. Przede wszystkim, hodowca powinien potwierdzić, że jest wyłącznym właścicielem psa, że pies jest wolny od wad prawnych (np. nie jest przedmiotem zastawu) i że pochodzi z jego hodowli. Niezwykle ważne jest również oświadczenie o stanie zdrowia psa w momencie wydania najlepiej, aby było ono poparte wpisami w książeczce zdrowia dotyczącymi szczepień i odrobaczeń. Umowa powinna również precyzować moment przeniesienia własności (najczęściej po zapłacie całej ceny) oraz wyszczególniać wszystkie dokumenty, które otrzymasz wraz z psem (metryka/rodowód, książeczka zdrowia, kopie badań rodziców, instrukcje dotyczące żywienia i pielęgnacji).

czerwone flagi umowa kupna psa

Czerwone flagi i pułapki w umowie: Na te zapisy uważaj podwójnie!

Niestety, nie wszystkie umowy są pisane z myślą o równowadze interesów. Czasem hodowcy próbują zabezpieczyć się w sposób, który jest niekorzystny dla kupującego, a nawet niezgodny z prawem. Moim zadaniem jest wskazać Ci, na co powinieneś zwrócić szczególną uwagę, aby nie wpaść w pułapkę.

"Piesek na kolanka" a zakaz hodowli: Czy hodowca może Ci tego legalnie zabronić?

Często spotykam się z zapisami w umowach, które określają psa jako "na kolanka" i wprowadzają zakaz rozmnażania lub wystawiania. Hodowcy stosują je zazwyczaj w przypadku szczeniąt, które nie spełniają idealnie wzorca rasy lub mają drobne wady dyskwalifikujące je z hodowli czy wystaw. Pamiętaj, że po sprzedaży pies staje się Twoją własnością, a wraz z nią nabywasz pełne prawo do decydowania o jego losie. Z tego powodu, legalność i egzekwowalność takich zakazów jest bardzo dyskusyjna. Owszem, hodowca może próbować dochodzić roszczeń odszkodowawczych, jeśli np. sprzedał Ci psa po niższej cenie z uwagi na ten zapis, a Ty go złamałeś. Jednakże, nie może Ci on w sposób absolutny zabronić rozmnażania psa. Jeśli taki zapis budzi Twoje wątpliwości, warto go przedyskutować i ewentualnie wykreślić lub zmodyfikować.

Prawo pierwokupu i odkupu: Kiedy hodowca może chcieć odzyskać psa i na jakich zasadach?

Niektórzy hodowcy zastrzegają sobie w umowie prawo pierwokupu lub odkupu. Prawo pierwokupu oznacza, że jeśli będziesz chciał sprzedać psa, najpierw musisz zaoferować go hodowcy. Prawo odkupu daje hodowcy możliwość odkupienia psa od Ciebie w określonych warunkach. Takie zapisy są co do zasady dopuszczalne, ale muszą być jasno i precyzyjnie określone. Powinny wskazywać cenę odkupu lub sposób jej ustalenia oraz termin, w jakim hodowca może z tego prawa skorzystać. Z mojego doświadczenia wynika, że niedozwolone są zapisy, które dają hodowcy bezwarunkowe prawo odebrania psa, np. z powodu "niewłaściwej opieki" bez konkretnego uzasadnienia i możliwości obrony ze strony kupującego. To jest poważna czerwona flaga, na którą powinieneś zareagować.

Kary umowne za wszystko: Jak odróżnić rozsądne zabezpieczenie od próby zastraszenia?

Kary umowne to kolejny element, który może być problematyczny. O ile kara umowna za brak sterylizacji psa (jeśli była ona warunkiem sprzedaży po niższej cenie) może być uznana za zasadną, o tyle zapisy o karach za "zmianę karmy", "kąpiel w stawie" czy "niewystarczającą liczbę spacerów" to już próba zastraszenia i nadmiernej kontroli. Takie nieuzasadnione i wygórowane kary umowne zazwyczaj nie mają mocy prawnej i są uznawane za klauzule abuzywne. Zawsze zwracaj uwagę na proporcjonalność kary do przewinienia. Jeśli zapisy dotyczące kar umownych wydają Ci się absurdalne lub nadmierne, nie wahaj się ich zakwestionować.

Zapis o wyborze weterynarza czy karmy: Czy hodowca może decydować za Ciebie po zakupie?

Spotykam się również z klauzulami, które narzucają kupującemu korzystanie z usług konkretnego weterynarza wskazanego przez hodowcę lub używanie określonej marki karmy. Pamiętaj, że po zakupie psa stajesz się jego pełnoprawnym właścicielem i to Ty ponosisz odpowiedzialność za jego zdrowie i dobrobyt. Masz prawo do swobodnego wyboru lekarza weterynarii oraz karmy, która Twoim zdaniem najlepiej odpowiada potrzebom Twojego psa. Takie klauzule są zazwyczaj uznawane za abuzywne, ponieważ naruszają swobodę konsumenta i próbują ograniczyć Twoje prawa jako właściciela. Hodowca może oczywiście doradzać, ale nie może narzucać.

Klauzule niedozwolone (abuzywne): Twoja tajna broń, która unieważnia szkodliwe zapisy

Wspomniane przeze mnie "czerwone flagi" często okazują się być klauzulami niedozwolonymi, czyli abuzywnymi. To niezwykle ważna kategoria zapisów, o której każdy kupujący psa powinien wiedzieć. Dlaczego? Bo to Twoja tajna broń w walce o sprawiedliwość i ochronę Twoich praw.

Czym są klauzule abuzywne i dlaczego nie obowiązują Cię, nawet jeśli podpisałeś umowę?

Klauzule abuzywne, zwane również niedozwolonymi postanowieniami umownymi, to takie zapisy w umowie, które nie były indywidualnie uzgodnione z konsumentem (czyli z Tobą, jako kupującym psa), a jednocześnie kształtują Twoje prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając Twoje interesy. Ich najważniejszą cechą jest to, że są niewiążące dla konsumenta. Oznacza to, że nawet jeśli podpisałeś umowę zawierającą taką klauzulę, ona po prostu nie ma mocy prawnej. Możesz się na nią powołać w sądzie lub przed Rzecznikiem Praw Konsumenta, a ona zostanie uznana za nieważną z mocy prawa. To potężne narzędzie ochrony konsumenta, o którym wielu hodowców, niestety, zapomina lub celowo je ignoruje.

BEZWZGLĘDNIE NIEZGODNE Z PRAWEM: Wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi.

To jest moim zdaniem najważniejsza i najczęściej spotykana klauzula niedozwolona w umowach kupna-sprzedaży psów. Wielu hodowców próbuje całkowicie wyłączyć lub w znacznym stopniu ograniczyć swoją odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady fizyczne (w tym genetyczne) i prawne psa. Stosują sformułowania typu: "kupujący oświadcza, że zapoznał się ze stanem zdrowia psa i nie wnosi zastrzeżeń", "hodowca nie ponosi odpowiedzialności za wady ukryte", "rękojmia wyłączona". Musisz wiedzieć, że w relacji hodowca (przedsiębiorca) konsument (kupujący), taki zapis jest prawnie nieskuteczny i nieważny. Nie możesz zrzec się swoich praw wynikających z rękojmi, a hodowca nie może ich wyłączyć. To prawo jest niezbywalne i chroni Cię przez 2 lata od wydania psa. Jeśli więc natrafisz na taki zapis, wiedz, że jest on bezwzględnie niezgodny z prawem.

Przykłady z życia wzięte: Jakie inne zapisy sądy i UOKiK uznały za nielegalne?

Oprócz wyłączenia rękojmi, sądy i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) uznały za abuzywne również inne klauzule, które często pojawiają się w umowach hodowlanych. Do takich należą:

  • Zapisy uprawniające hodowcę do jednostronnego odebrania psa w przypadku, gdy uzna, że nabywca nie wywiązuje się z umowy (np. nie dba o psa w sposób zgodny z jego oczekiwaniami). Hodowca nie ma prawa do samowolnego odebrania zwierzęcia. Sprawy sporne muszą być rozstrzygane na drodze sądowej.
  • Klauzule narzucające wyłączność usług (np. korzystanie z konkretnego weterynarza, salonu groomerskiego) lub produktów (np. jednej marki karmy) przez cały okres życia psa.
  • Nieuzasadnione i wygórowane kary umowne za drobne, subiektywnie oceniane "przewinienia" kupującego, o których już wspominałem.
  • Postanowienia, które w sposób nieuzasadniony ograniczają Twoje prawo do rozporządzania psem, np. całkowity zakaz sprzedaży psa innej osobie bez zgody hodowcy.

Gdzie szukać pomocy? Rzecznik Praw Konsumenta jako Twój sojusznik w sporze.

Jeśli w umowie, którą otrzymałeś od hodowcy, znajdziesz klauzule, które budzą Twoje wątpliwości lub wydają Ci się abuzywne, nie musisz działać sam. W Polsce masz do dyspozycji Rzecznika Praw Konsumenta. To instytucja, która świadczy bezpłatną pomoc prawną konsumentom. Rzecznik może przeanalizować Twoją umowę, wskazać klauzule niedozwolone, a nawet podjąć się mediacji z hodowcą w Twoim imieniu. Skorzystanie z jego wsparcia to często pierwszy i bardzo skuteczny krok w rozwiązaniu sporu, zanim zdecydujesz się na drogę sądową.

Rękojmia za wady psa: Co robić, gdy po zakupie okaże się, że szczeniak jest chory?

To jeden z najbardziej stresujących scenariuszy dla każdego świeżo upieczonego właściciela: kupujesz szczeniaka, a po kilku dniach, tygodniach czy miesiącach okazuje się, że jest poważnie chory. Właśnie w takich sytuacjach kluczową rolę odgrywa rękojmia za wady. Pamiętaj, że jako konsument masz silne prawa, które chronią Cię przed nieuczciwymi praktykami.

Wady fizyczne, ukryte i genetyczne: Za co dokładnie odpowiada hodowca przez 2 lata?

Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, hodowca odpowiada za wady fizyczne i prawne psa. Co to oznacza w praktyce? Odpowiedzialność hodowcy obejmuje:

  • Wady fizyczne: wszelkie choroby, urazy, nieprawidłowości rozwojowe, które istniały w momencie wydania psa lub wynikły z przyczyny tkwiącej w psie w tej chwili. Do tej kategorii zaliczamy także wady zgryzu, wnętrostwo (niezstąpienie jąder u samca) czy inne defekty anatomiczne.
  • Wady ukryte: to wady, które nie były widoczne w momencie zakupu i ujawniły się dopiero później.
  • Wady genetyczne: to szczególnie istotna kategoria. Hodowca odpowiada za choroby dziedziczne, nawet jeśli ujawnią się po dłuższym czasie, pod warunkiem, że ich podłoże genetyczne istniało w momencie wydania psa (np. dysplazja stawów, choroby serca, oczu, padaczka).

Hodowca odpowiada za te wady przez 2 lata od dnia wydania psa. Co ważne, jeśli wada ujawni się w ciągu roku od wydania, domniemywa się, że istniała już w momencie zakupu. To duże ułatwienie dla kupującego, ponieważ ciężar dowodu spoczywa wtedy na hodowcy.

Twoje prawa krok po kroku: Żądanie obniżenia ceny, zwrot kosztów leczenia czy odstąpienie od umowy?

W przypadku wykrycia wady, jako kupujący masz kilka uprawnień. Możesz:

  1. Żądać obniżenia ceny: Jeśli wada nie jest na tyle poważna, aby uniemożliwiała korzystanie z psa zgodnie z przeznaczeniem, ale obniża jego wartość (np. wymaga stałego leczenia), możesz domagać się proporcjonalnego obniżenia ceny.
  2. Żądać usunięcia wady: W praktyce oznacza to pokrycie kosztów leczenia psa przez hodowcę, aby wada została usunięta lub jej skutki zminimalizowane.
  3. Żądać wymiany psa na wolnego od wad: Jest to możliwe, jeśli hodowca ma dostęp do innego szczeniaka z tego samego miotu lub innej, podobnej oferty. W praktyce rzadko stosowane, ale jest to Twoje prawo.
  4. Odstąpić od umowy: To najbardziej radykalne rozwiązanie, możliwe tylko w przypadku, gdy wada jest istotna. Wada istotna to taka, która uniemożliwia korzystanie z psa zgodnie z jego przeznaczeniem (np. pies jest tak chory, że wymaga ciągłej hospitalizacji i nie może prowadzić normalnego życia). Odstąpienie od umowy oznacza zwrot psa hodowcy i odzyskanie zapłaconej ceny.

Pamiętaj, że o wadzie musisz powiadomić hodowcę niezwłocznie po jej wykryciu, najlepiej w formie pisemnej (listem poleconym), aby mieć dowód zgłoszenia.

Jak udowodnić, że wada istniała w momencie zakupu? Kluczowa rola opinii weterynaryjnej.

W sporze z hodowcą kluczowe jest udowodnienie, że wada, którą wykryłeś, istniała już w momencie zakupu psa lub wynikała z przyczyny tkwiącej w psie w tej chwili. Tutaj nieoceniona jest profesjonalna opinia weterynaryjna. Nie wystarczy ustna diagnoza. Potrzebujesz:

  • Dokładnej dokumentacji medycznej: historii choroby, wyników badań (krwi, moczu, RTG, USG, badań genetycznych), kart leczenia.
  • Pisanej opinii od lekarza weterynarii: która jasno stwierdza rodzaj wady, jej prawdopodobne podłoże (np. genetyczne, wrodzone) oraz określa, czy wada mogła istnieć w momencie wydania psa. W przypadku chorób genetycznych, opinia powinna wskazywać na dziedziczny charakter schorzenia.

Im bardziej szczegółowa i poparta dowodami będzie opinia weterynaryjna, tym większe masz szanse na skuteczne dochodzenie swoich praw. Nie oszczędzaj na diagnostyce, bo to inwestycja w Twoje przyszłe roszczenia.

Finalna checklista przed podpisaniem: O co zapytać i co sprawdzić, by spać spokojnie?

Zanim złożysz podpis pod umową, a Twój nowy przyjaciel przekroczy próg Twojego domu, warto wykonać kilka ostatnich, ale kluczowych kroków. Jako Paweł Śmiłowski zawsze radzę moim klientom, aby byli proaktywni i nie bali się zadawać pytań. Lepiej rozwiać wszelkie wątpliwości na etapie finalizacji, niż mierzyć się z problemami później.

Lista dokumentów do weryfikacji: Metryka, książeczka zdrowia, protokół przeglądu miotu.

Przed podpisaniem umowy i odebraniem psa, upewnij się, że otrzymujesz i weryfikujesz następujące dokumenty:

  • Metryka/Rodowód: Sprawdź, czy dane na metryce (imię, rasa, data urodzenia, płeć, numer chipa/tatuażu) zgadzają się z danymi psa i tymi w umowie. Upewnij się, że metryka jest wydana przez uznaną organizację kynologiczną (np. ZKwP).
  • Książeczka zdrowia: Musi zawierać aktualne wpisy o szczepieniach (z pieczęcią i podpisem weterynarza) oraz odrobaczeniach. Sprawdź daty i upewnij się, że pies jest odpowiednio zabezpieczony.
  • Protokół przeglądu miotu: Jeśli hodowla należy do ZKwP, miot powinien przejść przegląd. Protokół ten potwierdza zgodność szczeniąt ze wzorcem rasy i ich ogólny stan zdrowia. Warto poprosić o wgląd do tego dokumentu.
  • Kopie badań rodziców: Poproś o wgląd do wyników badań genetycznych i ortopedycznych rodziców (np. na dysplazję), zwłaszcza jeśli są to choroby typowe dla danej rasy.

Pytania, które musisz zadać hodowcy na temat umowy i stanu zdrowia psa.

Nie krępuj się zadawać pytań. Dobry hodowca chętnie na nie odpowie. Oto kilka, które moim zdaniem są kluczowe:

  • "Czy mogę otrzymać wzór umowy do wglądu i analizy przed przyjazdem po psa?"
  • "Czy wszystkie zapisy w umowie są negocjowalne, czy jest to sztywny wzór?"
  • "Jakie są warunki rękojmi? Czy mogę liczyć na wsparcie w przypadku problemów zdrowotnych?"
  • "Jaka jest historia zdrowotna rodziców szczeniaka? Czy były u nich jakieś choroby genetyczne?"
  • "Jakie szczepienia i odrobaczenia przeszedł szczeniak? Kiedy kolejne?"
  • "Jakie są warunki socjalizacji szczeniąt w hodowli? Z czym miały kontakt?"
  • "Jakie są zalecenia dotyczące żywienia i pielęgnacji w pierwszych tygodniach po odbiorze?"

Przeczytaj również: Jak skutecznie pomóc owczarkowi niemieckiemu przytyć i być zdrowym

Negocjowanie warunków umowy: Czy można i warto prosić o zmiany w przedstawionym wzorze?

Zdecydowanie tak! Umowa to dokument, który powinien być wynikiem porozumienia obu stron. Chociaż hodowcy często mają swoje standardowe wzory, nie oznacza to, że nie można ich modyfikować. Jeśli któryś z zapisów budzi Twoje wątpliwości, jest niejasny lub wydaje Ci się niekorzystny (zwłaszcza w kontekście klauzul abuzywnych), zawsze próbuj negocjować. Poproś o wykreślenie lub zmianę problematycznego punktu. Dobry hodowca, któremu zależy na uczciwej transakcji i zadowoleniu kupującego, będzie otwarty na rozmowę. Jeśli hodowca kategorycznie odmawia jakichkolwiek zmian, może to być sygnał ostrzegawczy. Pamiętaj, że dobra umowa to taka, która jest sprawiedliwa i satysfakcjonuje obie strony, zapewniając bezpieczeństwo zarówno Tobie, jak i Twojemu nowemu członkowi rodziny.

Źródło:

[1]

https://piesrasowy.pl/kilka-slow-o-umowie-sprzedazy-psa/

[2]

https://piesologia.pl/prawa-przy-kupnie-psa/

[3]

https://razemzpsem.pl/blog/kompleksowy-przewodnik-umowa-kupna-sprzedazy-psa-co-musisz-wiedziec-w-20242025-roku/

FAQ - Najczęstsze pytania

To zapisy, które nie były indywidualnie uzgodnione i rażąco naruszają Twoje prawa jako konsumenta. Są niewiążące, nawet jeśli podpisałeś umowę, chroniąc Cię przed nieuczciwymi praktykami hodowcy.

Hodowca odpowiada za wady fizyczne i genetyczne psa przez 2 lata od dnia jego wydania. Jeśli wada ujawni się w ciągu roku, domniemywa się, że istniała już w momencie zakupu.

Nie. W relacji hodowca (przedsiębiorca) – konsument, zapisy wyłączające lub ograniczające rękojmię za wady są bezwzględnie niedozwolone i nieważne z mocy prawa. Masz prawo do rękojmi przez 2 lata.

Koniecznie powinieneś otrzymać metrykę/rodowód psa, aktualną książeczkę zdrowia z wpisami o szczepieniach i odrobaczeniach, a także kopię protokołu przeglądu miotu oraz badań rodziców.

tagTagi
umowa kupna sprzedaży psa z hodowli na co uważać i klauzule niedozwolone
klauzule abuzywne w umowie kupna psa z hodowli
rękojmia za wady psa z hodowli przepisy
jak sprawdzić umowę kupna szczeniaka z hodowli
shareUdostępnij artykuł
Autor Józef Włodarczyk
Józef Włodarczyk
Jestem Józef Włodarczyk, pasjonat zwierząt z wieloletnim doświadczeniem w pisaniu na temat ich zachowań, ochrony oraz wpływu na nasze życie. Od ponad pięciu lat angażuję się w analizowanie różnorodnych aspektów związanych z fauną, co pozwoliło mi zdobyć dogłębną wiedzę na temat ich ekologii i interakcji z człowiekiem. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych i aktualnych informacji, które pomagają zrozumieć złożoność świata zwierząt. Specjalizuję się w badaniu relacji między zwierzętami a ludźmi, a także w kwestiach związanych z ich ochroną i potrzebami. Dzięki mojemu podejściu, które opiera się na obiektywnej analizie i fakt-checkingu, staram się uprościć skomplikowane dane, aby były one dostępne dla każdego. Zależy mi na tym, aby czytelnicy mogli zyskać pełniejsze zrozumienie tematów, które poruszam, co przekłada się na większą świadomość ekologiczną i odpowiedzialność za nasze środowisko.
Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)

email
email
Umowa kupna psa z hodowli: Klauzule niedozwolone i Twoje prawa