Ten artykuł to kompleksowy przewodnik, który pomoże Ci zrozumieć i wdrożyć dietę BARF dla Twojego psa lub kota. Dowiesz się, jak krok po kroku skomponować zbilansowane posiłki, uniknąć najczęstszych błędów i zapewnić swojemu pupilowi zdrowie i witalność dzięki surowemu żywieniu.
Komponowanie zbilansowanej diety BARF dla psa i kota: praktyczny przewodnik
- Dieta BARF (Biologically Appropriate Raw Food) to model żywienia oparty na surowych, nieprzetworzonych produktach, naśladujący dietę dzikich przodków.
- Kluczowe proporcje dla psa to 50-70% mięsa mięśniowego, 15-20% mięsnych kości, 15-20% podrobów (wątroba do 5%), 10-20% warzyw i owoców.
- Dla kotów warzywa i owoce są opcjonalne w minimalnych ilościach, a tauryna jest absolutnie niezbędnym suplementem.
- Obowiązkowa suplementacja obejmuje oleje rybne, algi morskie (kelp), drożdże browarnicze oraz wapń, jeśli brakuje kości w diecie.
- Unikaj gotowanych kości, monodiety, bilansowania "na oko" i zaniedbywania kontroli weterynaryjnych.
- Przed wdrożeniem diety BARF i w trakcie jej stosowania kluczowa jest konsultacja z weterynarzem i regularne badania krwi.

Dieta BARF: Czy to na pewno bezpieczna droga dla Twojego pupila?
Co tak naprawdę oznacza skrót BARF i jaka idea za nim stoi?
Zacznijmy od podstaw. Skrót BARF oznacza Biologically Appropriate Raw Food, czyli Biologicznie Odpowiednie Surowe Jedzenie. Filozofia tej diety jest niezwykle prosta i intuicyjna: ma ona naśladować naturalny sposób odżywiania się dzikich przodków naszych psów i kotów. Chodzi o powrót do korzeni, do diety opartej na surowych, nieprzetworzonych produktach, które są dla nich najbardziej naturalne i łatwo przyswajalne. W praktyce oznacza to, że w misce Twojego pupila znajdzie się surowe mięso, kości, podroby, a także w odpowiednich proporcjach warzywa i owoce. To odejście od wysoko przetworzonych karm komercyjnych, na rzecz posiłków, które w pełni odpowiadają potrzebom biologicznym drapieżnika.Korzyści i potencjalne ryzyka: obiektywne spojrzenie na surową dietę
Z mojego doświadczenia wynika, że dieta BARF, jeśli jest odpowiednio zbilansowana, może przynieść wiele korzyści. Właściciele często zauważają znaczną poprawę kondycji sierści (staje się lśniąca i gęsta), zwiększoną energię, lepsze trawienie i mniejszą ilość odchodów. Zwierzęta na BARF często mają też czystsze zęby i świeższy oddech. Nie można jednak pominąć potencjalnych ryzyk. Najważniejsze z nich to możliwość zakażeń bakteryjnych (np. Salmonella) przy nieodpowiedniej higienie oraz ryzyko niedoborów żywieniowych, jeśli dieta nie jest prawidłowo zbilansowana. Właśnie dlatego tak bardzo podkreślam, że kluczem do sukcesu jest odpowiednie zbilansowanie i bezwzględna higiena. Bez tych dwóch elementów, nawet najlepsza idea może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Krok zero: dlaczego wizyta u weterynarza i badania krwi to absolutna podstawa?
Zanim w ogóle pomyślisz o zmianie diety na BARF, musisz zrobić jedną, absolutnie kluczową rzecz: odwiedzić weterynarza lub zoodietetyka i wykonać podstawowe badania krwi. To nie jest opcja, to konieczność. Dlaczego? Ponieważ tylko w ten sposób możesz ocenić aktualny stan zdrowia swojego zwierzęcia. Badania krwi pokażą, czy nie ma żadnych ukrytych problemów, które mogłyby zostać zaostrzone przez zmianę diety, lub czy nie ma już istniejących niedoborów, które trzeba wziąć pod uwagę przy planowaniu jadłospisu. Konsultacja ze specjalistą pozwoli rozwiać wszelkie wątpliwości i upewni Cię, że dieta BARF jest bezpiecznym i odpowiednim wyborem dla Twojego pupila. Pamiętaj, że odpowiedzialność za zdrowie zwierzęcia spoczywa na Tobie, a weterynarz jest Twoim najlepszym sojusznikiem w tej drodze.

Fundamenty zbilansowanego posiłku: Złote proporcje w diecie BARF
Model 80/20: Jak przełożyć procenty na gramy w misce Twojego psa?
Złota zasada w diecie BARF dla psa to model 80/20, co oznacza 80% produktów zwierzęcych i 20% roślinnych. Ale jak to przełożyć na konkretne gramy w misce? To prostsze, niż myślisz! Dla dorosłego psa dzienna dawka pokarmowa to zazwyczaj 2-3% jego masy ciała. Przyjmijmy, że masz psa ważącego 10 kg i chcesz podawać mu 2,5% masy ciała. To daje nam 250 g jedzenia dziennie. Teraz rozłóżmy to na poszczególne składniki:
- Mięso mięśniowe (60%): 0.60 * 250 g = 150 g
- Mięsne kości surowe (15%): 0.15 * 250 g = 37.5 g
- Podroby (15%): 0.15 * 250 g = 37.5 g (z czego wątroba max 5% z całej porcji, czyli 12.5 g)
- Warzywa i owoce (10%): 0.10 * 250 g = 25 g
Pamiętaj, że to są wytyczne, które należy dostosować do indywidualnych potrzeb, aktywności i metabolizmu Twojego psa. Młodsze, bardziej aktywne psy mogą potrzebować więcej, starsze i mniej aktywne mniej.
Mięso mięśniowe (50-70%): Jakie gatunki wybrać na start i dlaczego różnorodność jest kluczowa?
Mięso mięśniowe to podstawa diety BARF, stanowiące 50-70% posiłku. Jest to główne źródło wartościowego białka i aminokwasów, niezbędnych do budowy i regeneracji tkanek. Na start polecam zacząć od łatwo dostępnych gatunków, takich jak kurczak, indyk czy wołowina. Z czasem jednak, aby zapewnić pełne spektrum składników odżywczych, różnorodność jest absolutnie kluczowa. Staraj się podawać co najmniej cztery różne gatunki mięsa w ciągu tygodnia lub miesiąca. Może to być wołowina, drób (kurczak, indyk, kaczka), wieprzowina (chuda), baranina, konina czy nawet mięso z dziczyzny. Każdy rodzaj mięsa ma nieco inny profil aminokwasowy i zawartość tłuszczu, dlatego urozmaicenie jest tak ważne dla kompleksowego odżywienia.
Podroby (15-20%): Ukryta moc wątroby, serc i nerek w diecie
Podroby to prawdziwe superfoods w diecie BARF, stanowiące 15-20% posiłku. Są one skoncentrowanym źródłem witamin (A, D, E, K, a także cała gama witamin z grupy B) i minerałów. Pamiętaj jednak o jednej zasadzie: wątroba, ze względu na bardzo wysoką zawartość witaminy A, nie powinna przekraczać 5% całej porcji. Pozostałe podroby to serca, nerki, żołądki (np. wołowe), śledziona czy płuca. Ważne jest, aby i tutaj zachować różnorodność. Serca są szczególnie cenne, ponieważ są bogate w taurynę, która jest absolutnie niezbędna w diecie kotów. Dla psów również stanowią doskonałe źródło energii i składników odżywczych. Nigdy nie zapominaj o podrobach to one sprawiają, że dieta jest naprawdę kompletna.
Mięsne kości (15-20%): Naturalne źródło wapnia i sposób na zdrowe zęby
Surowe mięsne kości to nie tylko naturalne źródło wapnia i fosforu w idealnych proporcjach, ale także doskonały sposób na utrzymanie higieny zębów Twojego pupila. Powinny stanowić 15-20% posiłku. Kiedy pies lub kot gryzie surowe kości, mechanicznie czyści sobie zęby, redukując kamień nazębny. Jednak tutaj muszę wystosować bardzo ważne ostrzeżenie: nigdy, przenigdy nie podawaj zwierzęciu kości gotowanych, pieczonych, smażonych ani wędzonych! Obróbka termiczna sprawia, że kości stają się kruche, łamliwe i ostre, co może prowadzić do poważnych obrażeń przewodu pokarmowego, a nawet śmierci. Unikaj także zbyt twardych kości nośnych dużych zwierząt, które mogą uszkodzić zęby. Najbezpieczniejsze są miękkie kości drobiowe (skrzydełka, szyjki, korpusy kurczaka, indyka), królicze czy cielęce żeberka.
Warzywa i owoce (do 20%): Które są bezpieczne, a których unikać jak ognia?
Warzywa i owoce w diecie BARF dla psów stanowią 10-20% posiłku. U kotów są one opcjonalne i podaje się je w minimalnych ilościach, ponieważ ich układ pokarmowy jest mniej przystosowany do trawienia roślin. Kluczowe jest, aby podawać je w formie zmiksowanej papki. Dlaczego? Ponieważ zwierzęta nie posiadają enzymu celulazy, który rozkłada ściany komórkowe roślin. Zmiksowanie pozwala na uwolnienie składników odżywczych i ich lepsze przyswojenie. Oto lista bezpiecznych i zakazanych produktów:
- Dozwolone: Marchew, dynia, buraki, pietruszka (korzeń i nać), seler, cukinia, brokuły (w małych ilościach), kalafior (w małych ilościach), szpinak (w małych ilościach), owoce jagodowe (maliny, borówki, truskawki), jabłka (bez pestek), gruszki (bez pestek).
- Zakazane: Cebula, czosnek (w dużych ilościach małe ilości mogą być lecznicze, ale dla początkujących lepiej unikać), winogrona i rodzynki (toksyczne!), awokado, cytrusy, pestki owoców (jabłek, wiśni, śliwek), ziemniaki (surowe), rabarbar.
Zawsze upewnij się, że podajesz tylko te warzywa i owoce, które są bezpieczne dla Twojego pupila.

Krok po kroku: Jak skomponować pierwszy, idealny posiłek BARF?
Wybór składników: Na co zwracać uwagę w sklepie mięsnym?
Wybór odpowiednich składników to podstawa sukcesu. Zawsze stawiaj na świeże, wysokiej jakości produkty. Idealnie, jeśli masz dostęp do mięsa przeznaczonego do spożycia przez ludzi to daje pewność co do jego jakości. Możesz też poszukać zaufanych dostawców specjalizujących się w sprzedaży produktów BARF, którzy oferują mięso i podroby w odpowiednich porcjach. Unikaj mięs przetworzonych, marynowanych lub z dodatkami szukaj czystego, surowego produktu. Pamiętaj, że jakość tego, co wkładasz do miski, bezpośrednio wpływa na zdrowie Twojego pupila.
Przygotowanie "papki warzywnej": Dlaczego miksowanie jest tak ważne?
Jak już wspomniałem, miksowanie warzyw i owoców jest kluczowe. Po prostu umyj wybrane składniki, obierz (jeśli to konieczne, np. marchew), pokrój na mniejsze kawałki i wrzuć do blendera. Dodaj odrobinę wody, bulionu kostnego lub jogurtu naturalnego, aby uzyskać gładką papkę. Możesz przygotować większą ilość takiej papki i zamrozić ją w małych porcjach (np. w foremkach na lód), co znacznie ułatwi codzienne przygotowywanie posiłków. Dzięki temu Twój pupil będzie mógł czerpać wszystkie korzyści z witamin i minerałów zawartych w roślinach, które w innym wypadku przeszłyby przez jego układ pokarmowy bez większego pożytku.Ważenie i porcjowanie: Jak przygotować posiłki na cały tydzień i oszczędzić czas?
Precyzja jest Twoim sprzymierzeńcem w diecie BARF. Ważenie każdego składnika na wadze kuchennej jest absolutnie niezbędne, zwłaszcza na początku. Tylko w ten sposób masz pewność, że proporcje są zachowane i dieta jest zbilansowana. Aby zaoszczędzić czas, polecam przygotowywanie posiłków z wyprzedzeniem. Możesz skomponować porcje na kilka dni, a nawet na cały tydzień. Po zważeniu i wymieszaniu składników, zapakuj je w pojedyncze porcje (np. w woreczki strunowe, pojemniki na żywność) i zamroź. Dzięki temu każdego dnia wystarczy wyjąć jedną porcję z zamrażarki, rozmrozić i podać. To ogromne ułatwienie, które sprawia, że dieta BARF staje się znacznie bardziej praktyczna w codziennym życiu.
Higiena to podstawa: Jak bezpiecznie obchodzić się z surowym mięsem?
Praca z surowym mięsem wymaga szczególnej uwagi na higienę, aby uniknąć zakażeń bakteryjnych, takich jak Salmonella, które mogą być groźne zarówno dla zwierząt, jak i dla ludzi. Oto najważniejsze zasady, których zawsze przestrzegam:
- Oddzielne narzędzia: Używaj oddzielnych desek do krojenia i noży do surowego mięsa. Nigdy nie używaj tych samych narzędzi do przygotowywania posiłków dla ludzi bez dokładnego umycia i dezynfekcji.
- Dokładne mycie rąk: Zawsze myj ręce ciepłą wodą z mydłem przed i po kontakcie z surowym mięsem.
- Czyszczenie powierzchni: Po przygotowaniu posiłku dla pupila, dokładnie umyj i zdezynfekuj wszystkie powierzchnie, które miały kontakt z surowym mięsem (blaty, zlewozmywak, miski).
- Mycie misek: Miski, w których podajesz surowe jedzenie, należy myć po każdym posiłku.
- Odpowiednie przechowywanie: Surowe mięso przechowuj w szczelnych pojemnikach w najzimniejszej części lodówki, z dala od innych produktów spożywczych.
Przestrzeganie tych zasad jest kluczowe dla bezpieczeństwa całej rodziny i Twojego pupila.
Suplementacja, czyli kropka nad "i" w żywieniu BARF
Czy suplementy są zawsze konieczne? Prawdy i mity
To pytanie często pojawia się na początku przygody z BARF. Idealnie zbilansowana dieta, zawierająca różnorodne mięsa, podroby i kości, powinna dostarczać większość niezbędnych składników odżywczych. Jednak w praktyce, szczególnie dla początkujących, pewne suplementy są często konieczne. Dlaczego? Trudno jest zapewnić idealną różnorodność i precyzyjne proporcje każdego dnia. Ponadto, niektóre składniki, jak jod czy kwasy Omega-3, mogą być trudne do dostarczenia w wystarczających ilościach wyłącznie z pożywienia. Suplementy działają jak "kropka nad i", wypełniając ewentualne luki i zapewniając, że dieta jest naprawdę kompletna i bezpieczna na dłuższą metę. Nie są to mity, a raczej praktyczna konieczność dla zapewnienia optymalnego zdrowia.Żelazna piątka suplementów: Oleje rybne, algi, drożdże, witamina E i... co jeszcze?
Istnieje kilka suplementów, które w diecie BARF uważam za obowiązkowe, aby zapewnić pełne zbilansowanie:
- Oleje rybne (np. z łososia, kryla): Są niezastąpionym źródłem kwasów tłuszczowych Omega-3 (EPA i DHA), które wspierają zdrowie skóry, sierści, stawów, serca i mózgu. Dostarczają również witaminy D. Wybieraj oleje wysokiej jakości, najlepiej przebadane pod kątem metali ciężkich.
- Algi morskie (kelp): To główne źródło jodu, niezbędnego dla prawidłowego funkcjonowania tarczycy. Jod jest często niedoborowy w diecie BARF, dlatego kelp jest tak ważny.
- Drożdże browarnicze: Bogate w witaminy z grupy B, które wspierają metabolizm, układ nerwowy i zdrowie skóry. Dodatkowo, drożdże mogą działać odstraszająco na pchły i kleszcze.
- Witamina E: Jest silnym przeciwutleniaczem. W diecie bogatej w tłuszcze (jak BARF) jej suplementacja jest często zalecana, aby zapobiec utlenianiu kwasów tłuszczowych w organizmie.
W zależności od indywidualnych potrzeb zwierzęcia i wyników badań, weterynarz lub zoodietetyk może zalecić również inne suplementy, takie jak glukozamina i chondroityna dla stawów, probiotyki dla zdrowia jelit czy dodatkowe witaminy i minerały.
Suplementacja dla kotów: Dlaczego tauryna jest absolutnie niezbędna?
Dla kotów tauryna to nie tylko ważny, ale absolutnie niezbędny aminokwas. Koty, w przeciwieństwie do psów, nie są w stanie syntetyzować wystarczającej ilości tauryny w swoim organizmie, dlatego muszą ją dostarczać z pożywieniem. Najlepszym naturalnym źródłem tauryny są serca (zwłaszcza wołowe, drobiowe) i inne tkanki zwierzęce. Jeśli jednak ilość podawanych serc w diecie jest niewystarczająca, suplementacja tauryny jest obowiązkowa. Niedobór tauryny u kotów może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji, takich jak kardiomiopatia rozstrzeniowa (choroba serca) oraz zwyrodnienie siatkówki, prowadzące do ślepoty. Dlatego zawsze upewnij się, że Twój kot otrzymuje odpowiednią dawkę tauryny.
Kiedy kości to za mało: Jak i kiedy suplementować wapń?
Wapń jest kluczowym minerałem dla zdrowych kości i zębów. W idealnej diecie BARF, surowe mięsne kości powinny dostarczać wystarczającą ilość wapnia i fosforu w odpowiednich proporcjach. Jednak zdarzają się sytuacje, kiedy suplementacja wapnia jest konieczna. Dzieje się tak, gdy dieta nie zawiera wystarczającej ilości kości (np. z powodu alergii, problemów z gryzieniem lub preferencji właściciela). W takich przypadkach należy uzupełnić wapń za pomocą suplementów. Przykładowymi źródłami wapnia są mączka ze skorupek jaj (naturalne i łatwo dostępne źródło), cytrynian wapnia lub węglan wapnia. Zawsze pamiętaj o zachowaniu odpowiedniego stosunku wapnia do fosforu, który powinien wynosić około 1.2:1 do 1.5:1. Zbyt duża lub zbyt mała ilość wapnia może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.
Najczęstsze pułapki początkujących i jak ich unikać, by nie zaszkodzić?
Błąd #1: Monodieta, czyli karmienie w kółko tym samym
Jednym z najczęstszych błędów, jakie widzę u początkujących, jest karmienie pupila przez długi czas tylko jednym rodzajem mięsa, np. wyłącznie kurczakiem. Nazywamy to monodietą. Choć na początku może wydawać się to wygodne, to niestety prowadzi do poważnych niedoborów żywieniowych. Każdy rodzaj mięsa ma inny profil aminokwasowy, inną zawartość witamin i minerałów. Brak różnorodności oznacza, że zwierzę nie otrzymuje wszystkich niezbędnych składników odżywczych, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do problemów zdrowotnych. Zawsze podkreślam: różnorodność to podstawa zbilansowanej diety BARF! Staraj się wprowadzać co najmniej 3-4 różne gatunki mięsa i podrobów w ciągu miesiąca.
Błąd #2: Podawanie gotowanych kości śmiertelne niebezpieczeństwo
Muszę to powtórzyć, bo to kwestia życia i śmierci: nigdy, przenigdy nie podawaj zwierzęciu gotowanych, pieczonych, smażonych ani wędzonych kości! Obróbka termiczna zmienia strukturę kości, sprawiając, że stają się one kruche i twarde. Po połknięciu mogą pękać na ostre, szpiczaste kawałki, które z łatwością przebijają przełyk, żołądek lub jelita, prowadząc do krwotoków wewnętrznych, zapalenia otrzewnej, a w konsekwencji do śmierci. Surowe kości są elastyczne i bezpiecznie trawione. Gotowane kości to tykająca bomba zegarowa w układzie pokarmowym Twojego pupila.
Błąd #3: Bilansowanie "na oko" i ignorowanie wagi kuchennej
Wiem, że na początku ważenie każdego składnika może wydawać się uciążliwe, ale bilansowanie "na oko" to prosta droga do poważnych błędów. Bez precyzyjnego ważenia i przestrzegania proporcji, łatwo o niedobory lub nadmiary poszczególnych składników odżywczych. Zbyt mało wapnia? Problemy z kośćmi. Za dużo wątroby? Hiperwitaminoza A. Zbyt mało podrobów? Niedobory witamin z grupy B. Waga kuchenna to Twój najlepszy przyjaciel w kuchni BARF. Poświęć czas na dokładne odmierzenie składników, zwłaszcza na początku. Z czasem, nabierzesz wprawy i będziesz w stanie ocenić proporcje z większą dokładnością, ale na start waga jest obowiązkowa.
Błąd #4: Pomijanie badań kontrolnych i lekceważenie sygnałów od pupila
Wdrożenie diety BARF to nie jednorazowa decyzja, ale proces, który wymaga monitorowania. Regularne badania kontrolne u weterynarza, w tym badania krwi, są absolutnie niezbędne. Pozwalają one na wczesne wykrycie ewentualnych niedoborów lub nadmiarów i odpowiednią korektę diety. Nie lekceważ też sygnałów wysyłanych przez Twojego pupila. Zmiana apetytu, kondycji sierści, poziomu energii, konsystencji odchodów to wszystko są cenne wskazówki. Jeśli coś Cię niepokoi, natychmiast skonsultuj się z weterynarzem. Odpowiedzialny opiekun aktywnie obserwuje swojego zwierzaka i reaguje na wszelkie zmiany, zapewniając mu optymalne zdrowie na diecie BARF.
Proces przejścia na BARF: Jak łagodnie i skutecznie zmienić dietę?
Metoda stopniowa czy rewolucja z dnia na dzień? Wybierz strategię dla swojego zwierzaka
Decyzja o przejściu na dietę BARF to ważny moment, a sposób jej wprowadzenia może mieć duże znaczenie dla komfortu Twojego pupila. Istnieją dwie główne strategie:
- Metoda stopniowa: Jest to zazwyczaj bezpieczniejsza opcja, szczególnie dla zwierząt z wrażliwym układem pokarmowym lub tych, które są przyzwyczajone do suchej karmy od lat. Polega na stopniowym zastępowaniu dotychczasowej karmy nową dietą BARF. Zaczynasz od małej ilości (np. 25% BARF, 75% starej karmy) i co kilka dni (2-3 dni) zwiększasz proporcję BARF, aż do całkowitego przejścia. To pozwala układowi trawiennemu zwierzęcia na adaptację do nowego rodzaju pożywienia.
- Metoda gwałtowna (rewolucyjna): Niektóre psy i koty radzą sobie z nią doskonale. Polega ona na całkowitym odstawieniu starej karmy i podaniu od razu posiłku BARF, często po 12-godzinnej głodówce. Ta metoda jest często stosowana u zwierząt z alergią na składniki karmy komercyjnej lub u tych, które mają silny układ trawienny.
Wybór strategii zależy od temperamentu Twojego zwierzęcia, jego wieku, stanu zdrowia i wrażliwości układu pokarmowego. Jeśli masz wątpliwości, zacznij od metody stopniowej jest ona mniej stresująca dla organizmu.
Pierwsze dni na surowym: od czego zacząć i jak wprowadzać nowe składniki?
Niezależnie od wybranej metody, pierwsze dni na BARF są kluczowe. Zalecam, aby na początku podawać tylko jeden rodzaj chudego mięsa, np. kurczaka lub indyka. To pozwoli układowi trawiennemu przyzwyczaić się do surowego białka i tłuszczu. Po kilku dniach, jeśli wszystko jest w porządku (brak biegunek, wymiotów), możesz stopniowo wprowadzać kolejne składniki. Najpierw dodaj małe ilości podrobów (pamiętając o zasadzie 5% wątroby), następnie surowe mięsne kości (zacznij od miękkich, np. szyjek kurzych), a na końcu warzywa i suplementy. Cały proces wprowadzania wszystkich składników powinien trwać kilka tygodni. Cierpliwość i obserwacja to Twoi najlepsi sprzymierzeńcy.
Przeczytaj również: Czy pies może jeść zupę pomidorową? Sprawdź, co może mu zaszkodzić
Jak obserwować pupila i reagować na ewentualne problemy trawienne?
Podczas przechodzenia na BARF, a także w trakcie jej stosowania, uważna obserwacja pupila jest absolutnie niezbędna. Zwracaj uwagę na:
- Konsystencję odchodów: Na początku mogą być luźniejsze, ale z czasem powinny stać się zwarte, mniejsze i jaśniejsze. Zbyt luźne odchody mogą świadczyć o zbyt szybkiej zmianie diety lub nietolerancji któregoś składnika.
- Wymioty: Sporadyczne wymioty żółcią rano mogą się zdarzyć, ale częste lub po każdym posiłku są sygnałem alarmowym.
- Zaparcia: Mogą być spowodowane zbyt dużą ilością kości w diecie.
- Apetyt i energia: Zwierzę powinno być żywe, pełne energii i chętnie jeść posiłki.
