smilowickiewilki.pl
  • arrow-right
  • Kleszczearrow-right
  • Babeszjoza u kotów: Rzadka choroba, śmiertelne błędy. Chroń kota!

Babeszjoza u kotów: Rzadka choroba, śmiertelne błędy. Chroń kota!

Babeszjoza u kotów: Rzadka choroba, śmiertelne błędy. Chroń kota!
Autor Józef Włodarczyk
Józef Włodarczyk

26 lutego 2026

Spis treści

Często słyszę od zaniepokojonych właścicieli psów pytania o babeszjozę, chorobę przenoszoną przez kleszcze, która potrafi być dla nich śmiertelnie niebezpieczna. Nic dziwnego, że w obliczu rosnącej świadomości zagrożeń związanych z kleszczami, pojawia się naturalne pytanie: czy nasze koty również są narażone? W tym artykule, jako Paweł Śmiłowski, postaram się rozwiać wszelkie wątpliwości i dostarczyć rzetelnych informacji na temat babeszjozy u kotów, podkreślając jednocześnie, że choć jest to w Polsce zjawisko niezwykle rzadkie, świadomość i odpowiednia profilaktyka są kluczowe dla zdrowia naszych mruczących przyjaciół.

Babeszjoza u kotów: Rzadka, lecz nie niemożliwa choroba przenoszona przez kleszcze.

  • Koty mogą zachorować na babeszjozę, ale w Polsce to bardzo rzadkie przypadki.
  • Chorobę wywołują inne gatunki pierwotniaków *Babesia* niż u psów.
  • Transmisja następuje przez kleszcze, zazwyczaj po 24-48h żerowania.
  • Objawy są często niespecyficzne: apatia, gorączka, anemia.
  • Kluczowa jest całoroczna profilaktyka przeciwkleszczowa preparatami DEDYKOWANYMI dla kotów.
  • Nigdy nie stosuj preparatów dla psów u kotów są dla nich śmiertelnie toksyczne!

Kot w trawie z kleszczem

Babeszjoza u kota realne zagrożenie czy medialna panika?

Krótka odpowiedź: tak, kot może zachorować, ale w Polsce to rzadkość

Odpowiadając wprost na to pytanie, muszę powiedzieć, że tak, koty mogą zachorować na babeszjozę. Jednakże, i to jest bardzo ważne, w Polsce jest to zjawisko niezwykle rzadkie, wręcz kazuistyczne, w przeciwieństwie do psów, u których babeszjoza jest niestety dość powszechnym problemem. Pierwszy udokumentowany przypadek kociej babeszjozy w Polsce odnotowano dopiero w 2007 roku, co tylko potwierdza jej sporadyczne występowanie. Nie ma więc powodu do paniki, ale do świadomości i odpowiedzialności jak najbardziej.

Czym kocia babeszjoza różni się od tej, którą znamy u psów?

Kluczowa różnica, którą zawsze podkreślam, leży w gatunkach pierwotniaków *Babesia*, które atakują poszczególne gatunki zwierząt. U psów w Polsce najczęściej mamy do czynienia z *Babesia canis*, która potrafi wywołać bardzo ciężkie, a nawet śmiertelne objawy. U kotów natomiast, jeśli już dojdzie do zakażenia, odpowiedzialne są inne gatunki, takie jak *Babesia felis*, *Babesia cati* czy rzadziej *Babesia canis subsp. presenti*. Co więcej, przebieg choroby u kotów jest zazwyczaj znacznie łagodniejszy i mniej typowy niż u psów. Nie oznacza to, że jest całkowicie niegroźny, ale właściciele kotów nie powinni przenosić obaw związanych z babeszjozą psią bezpośrednio na swoje mruczki.

Dlaczego słyszymy o niej coraz częściej? Rola zmian klimatycznych i podróży

Zastanawiacie się pewnie, dlaczego, skoro to taka rzadkość, zaczyna się o niej mówić? Widzę tu kilka przyczyn. Po pierwsze, zmiany klimatyczne sprzyjają rozprzestrzenianiu się kleszczy, które są wektorami tej choroby. Coraz łagodniejsze zimy i dłuższe okresy aktywności kleszczy zwiększają potencjalne ryzyko. Po drugie, coraz więcej osób podróżuje ze swoimi zwierzętami, a koty, choć rzadziej niż psy, również bywają zabierane w rejony, gdzie babeszjoza jest bardziej endemiczna. Po trzecie, rośnie świadomość weterynarzy i właścicieli, co prowadzi do dokładniejszej diagnostyki. Mimo to, w Polsce nadal jest to rzadkość, ale czujność jest zawsze wskazana.

Zbliżenie na kleszcza na skórze zwierzęcia

Jak dochodzi do zakażenia? Winowajcy i mechanizm choroby

Poznaj wroga: pierwotniaki z rodzaju *Babesia* atakujące koty

Winowajcami babeszjozy są pierwotniaki z rodzaju *Babesia*, czyli jednokomórkowe pasożyty krwi. Jak już wspomniałem, u kotów najczęściej spotykamy się z gatunkami takimi jak *Babesia felis*, *Babesia cati* czy *Babesia canis subsp. presenti*. Te mikroskopijne organizmy mają jeden cel: dostać się do krwiobiegu zwierzęcia i tam się namnażać, atakując i niszcząc czerwone krwinki. To właśnie ich destrukcyjna działalność prowadzi do rozwoju objawów klinicznych, które obserwujemy u chorych zwierząt.

Kleszcz jako wektor ile czasu potrzeba na transmisję pasożyta?

Kleszcze są niestety głównymi, a praktycznie jedynymi, wektorami babeszjozy. To one, żerując na zakażonym zwierzęciu, pobierają pasożyty, a następnie przenoszą je na kolejnego żywiciela w tym przypadku kota. Kluczowe jest zrozumienie, że do zakażenia nie dochodzi od razu po wbiciu się kleszcza. Pierwotniaki muszą zostać aktywowane w organizmie kleszcza i przetransportowane do gruczołów ślinowych, skąd trafiają do krwi kota. Ten proces zazwyczaj trwa od 24 do 48 godzin od momentu wbicia się kleszcza. To dlatego tak ważne jest regularne przeglądanie sierści kota i jak najszybsze usuwanie kleszczy im krócej kleszcz żeruje, tym mniejsze ryzyko transmisji choroby.

Co dzieje się w organizmie kota po zakażeniu? Mechanizm niszczenia czerwonych krwinek

Gdy pierwotniaki *Babesia* dostaną się do krwiobiegu kota, rozpoczynają swoją niszczycielską pracę. Atakują one czerwone krwinki (erytrocyty), wnikają do nich, namnażają się, a następnie powodują ich rozpad. Ten proces, zwany hemolizą, prowadzi do postępującej anemii. Organizm kota, pozbawiony odpowiedniej liczby czerwonych krwinek odpowiedzialnych za transport tlenu, zaczyna cierpieć na niedotlenienie. To właśnie anemia jest główną przyczyną wielu objawów klinicznych babeszjozy, od osłabienia po poważniejsze konsekwencje dla narządów wewnętrznych.

Chory kot leżący apatycznie

Sygnały alarmowe, których nie możesz zignorować. Jakie są objawy babeszjozy u kota?

Pierwsze, subtelne zmiany: apatia, brak apetytu i gorączka

Objawy babeszjozy u kotów są często niespecyficzne i mogą łatwo zostać pomylone z innymi chorobami, co utrudnia wczesną diagnozę. Jako Paweł Śmiłowski, zawsze uczulam właścicieli na pierwsze, subtelne zmiany w zachowaniu ich pupili. Do najczęstszych wczesnych symptomów należą: apatia, ogólne osłabienie, zauważalny brak apetytu (lub jego znaczne zmniejszenie) oraz wysoka gorączka. Kot może stać się mniej aktywny, unikać zabawy, więcej spać i chować się w ustronnych miejscach. Te objawy, choć nie wskazują jednoznacznie na babeszjozę, zawsze powinny skłonić do wizyty u weterynarza.

Widoczne objawy anemii: blade dziąsła, osłabienie i przyspieszony oddech

W miarę postępu choroby i nasilania się anemii, objawy stają się bardziej widoczne. Możemy zauważyć bladość błon śluzowych, szczególnie dziąseł, które zamiast zdrowego, różowego koloru stają się blade, a nawet białawe. Kot będzie jeszcze bardziej osłabiony, może mieć trudności z poruszaniem się, a jego oddech może stać się przyspieszony i spłycony, co jest próbą organizmu na zrekompensowanie niedoboru tlenu. To są już poważne sygnały, których absolutnie nie wolno ignorować.

Rzadsze, ale groźne symptomy: żółtaczka, ciemny mocz i zaburzenia neurologiczne

W bardziej zaawansowanych przypadkach, choć u kotów jest to rzadsze niż u psów, mogą pojawić się jeszcze groźniejsze symptomy. Zalicza się do nich żółtaczka, objawiająca się zażółceniem błon śluzowych, białkówek oczu i skóry, spowodowana nadmiernym rozpadem czerwonych krwinek i obciążeniem wątroby. Innym niepokojącym sygnałem jest ciemny mocz, często o zabarwieniu brązowym lub czerwonawym (tzw. hemoglobinuria), wynikający z wydalania hemoglobiny przez nerki. W skrajnych przypadkach, zwłaszcza gdy choroba dotyka układ nerwowy, mogą wystąpić zaburzenia neurologiczne, takie jak drgawki, niezborność ruchów czy zmiany w zachowaniu.

Które koty są najbardziej narażone? Grupy podwyższonego ryzyka

Chociaż babeszjoza u kotów jest rzadka, istnieją pewne grupy zwierząt, które są bardziej podatne na cięższy przebieg choroby. Z mojego doświadczenia wynika, że szczególną uwagę należy zwrócić na:

  • Koty z obniżoną odpornością: Zwierzęta zakażone wirusem białaczki kotów (FeLV) lub wirusem niedoboru immunologicznego kotów (FIV) mają znacznie osłabiony układ odpornościowy, co sprawia, że są bardziej podatne na infekcje i cięższy przebieg babeszjozy.
  • Młode zwierzęta: Kocięta i młode koty, których układ odpornościowy nie jest jeszcze w pełni rozwinięty, mogą gorzej znosić zakażenie.
  • Koty przebywające na terenach endemicznych: Jeśli podróżujemy z kotem w rejony, gdzie babeszjoza jest bardziej rozpowszechniona (np. niektóre kraje południowej Europy), ryzyko zakażenia wzrasta.

Weterynarz pobierający krew od kota

Mój kot ma niepokojące objawy co robić? Diagnostyka i leczenie

Wizyta u weterynarza: jakich pytań możesz się spodziewać?

Jeśli zauważycie u swojego kota niepokojące objawy, nie zwlekajcie z wizytą u weterynarza. To absolutna podstawa. Podczas wizyty lekarz weterynarii z pewnością przeprowadzi szczegółowy wywiad. Spodziewajcie się pytań o historię podróży kota, czy miał kontakt z kleszczami (i kiedy), jakie dokładnie objawy zaobserwowaliście i od kiedy. Te informacje są niezwykle cenne, ponieważ pomagają lekarzowi zawęzić listę potencjalnych diagnoz i skierować diagnostykę na właściwe tory. Im więcej szczegółów podacie, tym łatwiej będzie postawić trafną diagnozę.

Diagnostyka krok po kroku: od badania krwi i rozmazu po testy molekularne PCR

Diagnostyka babeszjozy u kotów wymaga precyzji i często kilku etapów.

  1. Badanie krwi: Podstawą jest morfologia i biochemia krwi. Wyniki mogą wskazywać na anemię (obniżona liczba czerwonych krwinek, niski hematokryt, niska hemoglobina), a także na inne zmiany, takie jak podwyższone parametry wątrobowe czy nerkowe.
  2. Mikroskopowy rozmaz krwi: To kluczowy element. Weterynarz pobiera próbkę krwi i wykonuje rozmaz, który następnie ogląda pod mikroskopem. W przypadku babeszjozy, wewnątrz czerwonych krwinek można dostrzec charakterystyczne pierwotniaki *Babesia*. Niestety, w przypadku kotów, ze względu na rzadkość i często niską parazytemię, pasożyty nie zawsze są łatwe do znalezienia.
  3. Testy molekularne PCR: W sytuacjach, gdy objawy sugerują babeszjozę, ale w rozmazie krwi nie widać pasożytów, lub gdy chcemy potwierdzić gatunek *Babesia*, stosuje się bardziej czułe testy molekularne, takie jak PCR (reakcja łańcuchowa polimerazy). Testy te wykrywają materiał genetyczny pierwotniaka nawet przy bardzo niskiej liczbie pasożytów we krwi.

Jak wygląda leczenie babeszjozy u kota i jakie są rokowania?

Leczenie babeszjozy u kotów jest kompleksowe i zależy od gatunku *Babesia*, nasilenia objawów oraz ogólnego stanu zdrowia zwierzęcia.

Zazwyczaj obejmuje:

  • Leki przeciwpierwotniacze: Podaje się specjalne leki, które mają za zadanie zniszczyć pasożyty we krwi kota. Wybór leku zależy od gatunku *Babesia* i jest decyzją weterynarza.
  • Leczenie wspomagające: Jest ono niezwykle ważne, zwłaszcza w przypadku anemii. Obejmuje płynoterapię (kroplówki) w celu nawodnienia i wsparcia pracy nerek, antybiotyki (aby zapobiec wtórnym infekcjom bakteryjnym), a także leki osłaniające wątrobę czy witaminy.
  • Transfuzja krwi: W bardzo ciężkich przypadkach anemii, gdy życie kota jest zagrożone, konieczna może okazać się transfuzja krwi.

Rokowania w przypadku babeszjozy u kotów są zazwyczaj dobre, o ile choroba zostanie wcześnie zdiagnozowana i podjęte zostanie odpowiednie leczenie. Im później rozpocznie się terapia, tym większe ryzyko powikłań i gorsze rokowania. Dlatego tak ważna jest szybka reakcja na niepokojące objawy.

Zapobieganie jest kluczem! Jak skutecznie chronić kota przed kleszczami?

Przegląd skutecznych preparatów na kleszcze dla kotów: krople, obroże i tabletki

Jako Paweł Śmiłowski, zawsze powtarzam: profilaktyka to podstawa! W przypadku babeszjozy, która jest przenoszona przez kleszcze, kluczowe jest konsekwentne stosowanie preparatów przeciwkleszczowych. Na szczęście, rynek oferuje szeroki wybór produktów dedykowanych kotom:

  • Krople spot-on: Aplikowane na skórę karku, działają przez kilka tygodni, rozprowadzając substancję czynną w warstwie lipidowej skóry.
  • Obroże przeciwkleszczowe: Uwalniają substancje odstraszające lub zabijające kleszcze. Ważne jest, aby obroża była odpowiednio dopasowana i przeznaczona dla kotów (bezpieczne zapięcie).
  • Tabletki: Działają systemowo, zabijając kleszcze po ugryzieniu kota. Są bardzo skuteczne, a ich działanie utrzymuje się nawet do kilku miesięcy.

Pamiętajcie, aby stosować preparaty cały rok, ponieważ kleszcze są aktywne nawet w łagodne zimowe dni. Zawsze wybierajcie produkty przeznaczone specjalnie dla kotów i stosujcie je zgodnie z instrukcją producenta oraz zaleceniami weterynarza.

Śmiertelne niebezpieczeństwo: Dlaczego NIGDY nie wolno stosować u kota preparatów dla psów?

To jest informacja, którą muszę podkreślić z całą mocą: NIGDY, pod żadnym pozorem, nie wolno stosować u kota preparatów przeciwkleszczowych przeznaczonych dla psów! Wiele preparatów dla psów zawiera substancje, takie jak permetryna, która jest dla kotów śmiertelnie toksyczna. Koty nie są w stanie metabolizować tej substancji, co prowadzi do ciężkiego zatrucia objawiającego się drgawkami, ślinotokiem, drżeniami, a nawet śmiercią. Zawsze sprawdzajcie etykiety i upewnijcie się, że produkt jest bezpieczny dla kotów. W razie wątpliwości, zawsze skonsultujcie się z weterynarzem.

Codzienne nawyki zmniejszające ryzyko: kontrola sierści i bezpieczne usuwanie kleszcza

Oprócz stosowania preparatów, codzienne nawyki mogą znacząco zmniejszyć ryzyko zakażenia.

  1. Regularna kontrola sierści: Po każdym powrocie kota z zewnątrz, a nawet u kotów niewychodzących, które mogą złapać kleszcza od właściciela, dokładnie przeglądajcie sierść. Szczególną uwagę zwróćcie na okolice głowy, uszu, szyi, pachwin i pach.
  2. Bezpieczne usuwanie kleszcza: Jeśli znajdziecie kleszcza, usuńcie go jak najszybciej i prawidłowo. Używajcie specjalnych kleszczołapek lub pęsety. Chwyćcie kleszcza jak najbliżej skóry i delikatnie, ale stanowczo wyciągnijcie. Nigdy nie wykręcajcie kleszcza, nie smarujcie go masłem, alkoholem czy innymi substancjami to może spowodować, że kleszcz zwymiotuje zawartość jelit do rany, zwiększając ryzyko zakażenia. Po usunięciu kleszcza zdezynfekujcie miejsce ukąszenia i obserwujcie kota.

Przeczytaj również: Jak skutecznie zdezynfekować ranę po kleszczu i uniknąć groźnych infekcji

Czy istnieje szczepionka na babeszjozę dla kotów?

Wielu właścicieli psów wie, że dla ich pupili dostępna jest szczepionka przeciwko babeszjozie. Niestety, muszę Państwa poinformować, że obecnie nie ma dostępnej szczepionki przeciwko babeszjozie dla kotów. Dlatego tym bardziej kluczowe staje się stosowanie skutecznej i bezpiecznej profilaktyki przeciwkleszczowej, która jest jedynym sposobem na ochronę naszych mruczków przed tą rzadką, ale potencjalnie groźną chorobą.

Babeszjoza kocia w pigułce: co każdy opiekun powinien zapamiętać?

Podsumowując naszą rozmowę o babeszjozie u kotów, chciałbym, aby każdy opiekun zapamiętał kilka kluczowych kwestii:

  • Babeszjoza u kotów w Polsce to rzadkość, ale nie jest niemożliwa. Nie panikujmy, ale bądźmy świadomi.
  • Chorobę przenoszą kleszcze, a do zakażenia dochodzi zazwyczaj po 24-48 godzinach żerowania. Szybkie usunięcie kleszcza minimalizuje ryzyko.
  • Objawy są często niespecyficzne (apatia, gorączka, brak apetytu), ale bladość dziąseł i osłabienie mogą wskazywać na anemię.
  • W przypadku niepokojących objawów, natychmiast skonsultuj się z weterynarzem. Wczesna diagnoza i leczenie znacząco zwiększają szanse na powrót do zdrowia.
  • Całoroczna profilaktyka przeciwkleszczowa preparatami DEDYKOWANYMI dla kotów jest absolutnie kluczowa.
  • NIGDY nie stosuj u kota preparatów dla psów są dla niego śmiertelnie toksyczne!

Źródło:

[1]

https://vetkompleksowo.pl/vetmedycyna-zwierzat-towarzyszacych/parazytologia/babeszjoza-kota-egzotyczna-choroba-w-polsce/

[2]

https://zoonews.pl/czy-kot-moze-miec-babeszjoze/

[3]

https://www.mjakmama24.pl/dom/zwierzeta/choroby-odkleszczowe-u-kotow-babeszjoza-borelioza-anaplazmoza-aa-EUAG-QyWY-qmq7.html

[4]

https://pupilepodochrona.pl/choroby-odkleszczowe-kotow/

[5]

https://www.nn.pl/blog/posts/2021/babeszjoza-u-psow-i-kotow-objawy-i-leczenie.html

FAQ - Najczęstsze pytania

Babeszjoza u kotów w Polsce jest niezwykle rzadka, w przeciwieństwie do psów. Pierwszy udokumentowany przypadek odnotowano w 2007 roku. Mimo to, świadomość i profilaktyka są kluczowe.

Objawy są często niespecyficzne: apatia, brak apetytu, gorączka. Bardziej widoczne to bladość dziąseł (anemia), osłabienie, przyspieszony oddech. Rzadziej żółtaczka czy ciemny mocz.

Absolutnie nie! Preparaty dla psów często zawierają permetrynę, która jest dla kotów śmiertelnie toksyczna. Zawsze stosuj produkty dedykowane specjalnie dla kotów, aby uniknąć poważnego zatrucia.

Transmisja pierwotniaków Babesia następuje zazwyczaj po około 24-48 godzinach żerowania kleszcza. Dlatego szybkie usunięcie kleszcza znacząco zmniejsza ryzyko zakażenia i rozwoju choroby.

Obecnie nie ma dostępnej szczepionki na babeszjozę dla kotów. Najważniejszą formą profilaktyki jest regularne stosowanie skutecznych preparatów przeciwkleszczowych przez cały rok.

tagTagi
czy koty mogą zachorować na babeszjozę
objawy babeszjozy u kota
profilaktyka babeszjozy u kotów
leczenie babeszjozy u kota
czy koty chorują na babeszjozę
permetryna toksyczna dla kotów
shareUdostępnij artykuł
Autor Józef Włodarczyk
Józef Włodarczyk
Jestem Józef Włodarczyk, pasjonat zwierząt z wieloletnim doświadczeniem w pisaniu na temat ich zachowań, ochrony oraz wpływu na nasze życie. Od ponad pięciu lat angażuję się w analizowanie różnorodnych aspektów związanych z fauną, co pozwoliło mi zdobyć dogłębną wiedzę na temat ich ekologii i interakcji z człowiekiem. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych i aktualnych informacji, które pomagają zrozumieć złożoność świata zwierząt. Specjalizuję się w badaniu relacji między zwierzętami a ludźmi, a także w kwestiach związanych z ich ochroną i potrzebami. Dzięki mojemu podejściu, które opiera się na obiektywnej analizie i fakt-checkingu, staram się uprościć skomplikowane dane, aby były one dostępne dla każdego. Zależy mi na tym, aby czytelnicy mogli zyskać pełniejsze zrozumienie tematów, które poruszam, co przekłada się na większą świadomość ekologiczną i odpowiedzialność za nasze środowisko.
Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)

email
email